Wybory do Krajowej Rady Sądownictwa 2026
Poradnik sędziego
Wobec niedokonania jakichkolwiek zmian legislacyjnych dotyczących sposobu wyboru sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa i tym samym obowiązywania w niezmienionym kształcie od 17 stycznia 2018 roku ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o Krajowej Radzie Sądownictwa z uwzględnieniem regulacji ustawy z dnia 8 grudnia 2017 roku o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, w dyskursie zaczęły się pojawiać różnie nazywane (w tym również pejoratywnie jako tzw. „nakładka konstytucyjna”) i formułowane propozycje nieformalnego zaangażowania środowiska sędziowskiego w procedurę wyboru, jak również zachęty do uczestnictwa w nich. Zapowiedziano przeprowadzenie głosowania przez sędziów – w ramach zgromadzeń ogólnych sędziów poszczególnych sądów – nad zgłoszonymi kandydatami na sędziowskich członków Rady, ze wskazaniem, że każdy sędzia będzie mógł oddać głosy na maksymalnie 15 kandydatów, a wyniki takiego głosowanie zostaną następnie przekazane Marszałkowi Sejmu. Coraz więcej zaczęło się również mówić o przygotowywaniu przez największe stowarzyszenia sędziowskie wspólnej listy kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa.
Powyższe zapowiedzi znalazły ostatecznie wyraz w uchwale Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z 27 lutego 2026 roku w sprawie przywrócenia konstytucyjnych standardów wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa wybieranych spośród sędziów. Wskazano w niej w szczególności, że Sejm „uwzględni w swoich decyzjach wyniki wyborów dokonanych przez sędziów w wyborach powszechnych i transparentnych, wymogi konstytucyjne co do składu Krajowej Rady Sądownictwa i ograniczenia wynikające z ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o Krajowej Radzie Sądownictwa.”. Sejm zaapelował przy tym do sędziów „o udział w procesie wyłaniania kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa i wybór takich kandydatów, którzy będą reprezentować wszystkie rodzaje sądów i szczeble sądownictwa.”.
Wobec podjętej przez Sejm uchwały, ze strony części środowiska sędziowskiego, jak również polityków opozycji parlamentarnej, zaczęły pojawiać się głosy krytyczne, wskazujące na to, że opiniowanie (określane też jako „wybory” lub „prawybory”) kandydatów na sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa nie należy do kompetencji zgromadzeń ogólnych sędziów, gdyż żaden przepis powszechnie obowiązującego prawa nie przewiduje ani takiej możliwości, ani takiego obowiązku. Tym samym według prezentujących te stanowiska, zwoływanie takich zgromadzeń, udział w nich, oddawanie głosów przez sędziów, a tym bardziej uwzględnienie przez Sejm wyników takich głosowań, stanowić będzie działania nielegalne lub wprost bezprawne. Zasadniczym argumentem podnoszonym przez kontestatorów zaangażowania środowiska sędziowskiego w zaopiniowanie kandydatów, jest regulacja art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którą organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.
Przytoczone zarzuty odnoszące się do braku podstawy prawnej do zaopiniowania kandydatów na sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa przez zgromadzenia ogólne sędziów i tym samym rzekomego naruszenia w ten sposób zasady legalności (praworządności), oceniamy jako całkowicie nieuzasadnione. Przede wszystkim podkreślenia wymaga, że zapowiadane głosowania podczas zgromadzeń ogólnych sędziów nie będą żadnymi „wyborami” ani nawet „prawyborami”, lecz wyłącznie opiniowaniem kandydatów do rady przez zgromadzenia ogólne sędziów poszczególnych sądów, w czasie których te organy samorządu sędziowskiego – w ramach władzy odrębnej i niezależnej od innych władz, jaką Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 173 przyznaje Sądom i Trybunałom – przedstawią swoją opinię co do tego którzy spośród kandydatów cieszą się największym uznaniem i zaufaniem w środowisku sędziowskim. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w żadnym razie nie będzie pozostawał związany wynikami wspomnianego opiniowania i od uznania posłów będzie zależało to, czy uwzględnią stanowisko środowiska sędziowskiego przy dokonywaniu wyboru sędziowskich członków Rady. Podstawy prawnej wspomnianego opiniowania należy zarazem upatrywać w regulacjach ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku Prawo o ustroju sądów powszechnych. Przepis art. 3 ustawy stanowi, że sędziowie tworzą samorząd sędziowski, a jego organami są zgromadzenia ogólne sędziów poszczególnych sądów powszechnych. Regulacje art. 33 – 36a tej ustawy wskazują natomiast na możliwość podejmowania przez zgromadzenia ogólne uchwał, nie określając w sposób ścisły co może być ich przedmiotem, a przy tym kształtując co do zasady zadania zgromadzeń ogólnych w sposób otwarty. Nie należy zatem tracić z pola widzenia, że w zakresie w jakim zgromadzenia ogólne sędziów poszczególnych sądów powszechnych podejmują uchwały jako organy samorządu sędziowskiego (w ramach wspomnianej samorządności mającej swoje umocowanie konstytucyjne), nie zaś jako organy władzy publicznej (którymi są wyłącznie odnośnie zadań o charakterze obligatoryjnym, a więc wymienionych w ustawie w art. 34 § 1, art. 36 § 1 oraz 36a § 6), nie odnosi się do nich w ogóle regulacja art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Mając zatem na względzie całkowity brak podstaw do kwestionowania legalności opiniowania kandydatów, zachęcamy wszystkich sędziów do uczestnictwa w zgromadzeniach ogólnych zwoływanych w celu zaopiniowania kandydatów, jak również do wzięcia udziału w głosowaniach podczas tych zgromadzeń. Będzie to nie tylko przejawem postawy wyrażającej odpowiedzialność za funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce, ale też przyczynkiem do wzmocnienia roli samorządności sędziowskiej. Bezzasadne pozostają w tych okolicznościach jakiekolwiek obawy związane z potencjalnymi negatywnymi konsekwencjami jakie mogłyby się wiązać z organizowaniem zgromadzeń ogólnych i udziałem w nich przez sędziów, zwłaszcza że głosowania mają odbywać się z zachowaniem tajności i całkowitej anonimowości głosujących. Podkreślamy przy tym, że możliwie jak najszerszy udział sędziów w gwarantowanej konstytucyjnie i ustawowo możliwości wyrażenia stanowiska samorządu sędziowskiego w ważnych sprawach dotyczących sądownictwa i skorzystanie z czynnego prawa wyborczego, dają nadzieję na bardzo istotne wzmocnienie legitymacji przyszłych sędziowskich członków Rady, a tym samym również i całego konstytucyjnego organu Państwa oraz co najmniej na złagodzenie, jeśli nie całkowite wyeliminowanie skutków związanych z trwającym od lat sporem dotyczącym funkcjonowania Krajowej Rady Sądownictwa. Ponadto wyłącznie skorzystanie z prawa do oddania głosu przez większość sędziów, da szanse na dokonanie wyboru takiego składu Rady, który nie tylko będzie odzwierciedlał rzeczywiste zapatrywania środowiska sędziowskiego, ale też pozwoli na ukształtowanie się organu reprezentującego niejednorodne stanowiska, zróżnicowanego światopoglądowo, a przede wszystkim którego członkowie nie będą wywodzić się z jednej listy kandydatów, co do zasady kierujących się tożsamymi wartościami. Wyłącznie różnorodność sędziowskiej części składu Krajowej Rady Sądownictwa sprzyjać będzie obiektywnemu wykonywaniu zadań powierzonych temu organowi, przy uwzględnieniu interesów nie tylko jednej z grup funkcjonujących w środowisku sędziowskich, a zarazem przy zapewnieniu jego bezstronności zarówno w ujęciu wewnętrznym, jak również w odbiorze społecznym oraz szeroko pojętego środowiska prawniczego. Apelujemy zatem, aby oddanie głosu poprzedzone zostało przez każdego sędziego dokonaniem samodzielnej i dogłębnej analizy sylwetek kandydatów oraz prezentowanych przez nich poglądów. Wynikająca z opiniowania przez całe środowisko sędziowskie, odpowiedzialność każdego sędziego za funkcjonowanie Krajowej Rady Sądownictwa jako organu o kluczowym znaczeniu dla prawidłowego działania władzy sądowniczej, powinna stanowić przyczynek do zaniechania postaw polegających m.in. na podporządkowaniu się jakiejkolwiek presji środowiska wynikającej z oczekiwania poparcia określonych kandydatów lub grup (list) kandydatów, lub też oddawania głosów na przypadkowych kandydatów, bez należytego zapoznania się z ich sylwetkami. Zachęcamy do dokonywania w pełni samodzielnych, przemyślanych i być może nieoczywistych wyborów, nie zaś do oddawania głosów wyłącznie na kandydatów promowanych przez najbardziej wpływowe stowarzyszenia i organizacje sędziowskie. Zwracamy przy tym uwagę, że zaniechanie skorzystania przez licznych sędziów z uprawnienia do wyrażenia stanowiska w ramach samorządności sędziowskiej w tak niezwykle doniosłej kwestii, stanowić może potwierdzenie dla władzy ustawodawczej i wykonawczej, iż władza sądownicza – wbrew regulacjom Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – nie podejmuje żadnych starań, aby stanowić władzę odrębną i niezależną, a zarazem zapewniającą równowagę władz w ramach trójpodziału władzy. Zaniechanie udziału w zgromadzeniach ogólnych i nieskorzystanie z możliwości zagłosowania na kandydata lub kandydatów w największym stopniu odpowiadających Państwa poglądom, kolokwialnie rzecz ujmując będzie stanowiło wywieszenie białej flagi, podniesienie rąk i pozostawienie losów władzy sądowniczej do wyłącznej dyspozycji władzy politycznej. Ewentualne pretensje i niezadowolenie z takiego stanu rzeczy, będą mogli Państwo wówczas kierować wyłącznie do siebie i z perspektywy czasu żałować swojej biernej postawy polegającej na rezygnacji z prawa głosu.